AM dla MAM

Dieta dziecka, dieta mamy

Powiem wprost! Z doświadczenia, i tego zawodowego, i tego świeżo matczynego, wiem, że różnie bywa z tym naszym jedzeniem. A już zwłaszcza, gdy tuż obok nas pojawia się nagle mały ssak i obowiązków tylko przybywa…

AM dla MAM

Karmimy męża, niemęża, dzieci, a co z nami? Stres związany z początkami macierzyństwa (nie tylko tego pierwszego), regeneracja po ciąży, karmienie piersią – to wszystko wymaga mnóstwa energii! Nie tylko tej z jedzenia, również energii życiowej, o którą na głodniaka znacznie trudniej 😉

Byle dieta

Ja też wpadłam na karuzelę super diety z brzuszkiem i byle diety, gdy już Bobon przyszedł na świat… Byle coś złapać, byle się najeść, byle burczenie w brzuchu nie wybudziło dziecka z drzemki… Byle dieta gościła codziennie w moim menu, bo ciężko powiedzieć na talerzu czy przy stole, bo przecież tak wygodnie to nie jadałam 😉 Najgorzej było chyba między 2 a 4 miesiącem, a potem… Cóż, potem dotarło do mnie, że rozszerzanie bobońskiej diety już niedługo, trzeba więc zrobić porządek w swojej.

Zdrowe współjedzenie

Skoro dziecko ma jeść z matką, a matka świecić przykładem, no to czas najwyższy wyjąć lampki z pawlacza 😉 A tak serio, faktycznie wspólne jedzenie jest ogromną szansą! Dla dziecka, żeby szybko nauczyło się jeść, i dla mamy, żeby zjeść cokolwiek… U nas sprawa jest prosta – Bobon je to, co ja i ja jem to, co Bobon. W tej chwili mamy jakieś 80% wspólnego jadłospisu, co pozwala mi gotować „na jeden garnek” dla 11-sto miesięczniaka i nas, dorosłych. Dla mnie super – wygoda, szybkość i co najważniejsze: wspólne jedzenie! 🙂 Ale zanim udało się to osiągnąć…

Zdrowe jadłospisy

…dzień za dniem, byle dieta pojawiała się co raz rzadziej, aż znowu zastąpiły ją prawdziwe posiłki. Takie, jakie chciałam proponować Bobonowi. A że znów ciekawość zwyciężyła, i ta zawodowa, i ta świeżo matczyna – dzień za dniem zapisywałam wszystko, co razem zjadamy. I tak po kilku miesiącach od pierwszych sukcesów wspólnego karmienia, mam już całkiem pokaźny zbiór naszych jadłospisów.

To fakt, te dania są proste. Często wręcz prostackie. Czasem z dodatkiem bobo kaszki czy bobo słoiczka, chociaż miałam być tą niesłoiczkową. Wiele z nich przygotujesz szybciej, niż Twoje dziecko przeraczkuje z pokoju do kuchni (czyli bardzo szybko). Ale są zdrowe, zbilansowane i Bobonowi smakują. A i według mnie dadzą się zjeść 😉

Już znajdziesz u mnie pierwsze jadłospisy dla dziecka i mamy:

Jadłospis 1 Luty – pasta, sałatka, jajko z batatem, pieczony burak, jaglanka

Jadłospis 2 Luty – owsianka, jogurt, krupnik, sałatka, jajecznica

Jadłospis 3 Marzec – kaszka, jogurt, pieczone ziemniaki, owoce, zupa krem

Kolejne co tydzień, więc śledź uważnie blog lub profil na fb. Do przeczytania tutaj, albo pobrania w formie PDF. Mam nadzieję, że pomogą Ci w prosty sposób:

  • rozpocząć rozszerzanie diety u niemowląt
  • zdrowo i różnorodnie karmić starsze dzieci
  • uporządkować Twój jadłospis i jeść razem z maluchami

Dzielę się nimi z Tobą zupełnie za darmo, żeby wspólne jedzenie Tobie też dało tę moc 😉

A jeśli potrzebujesz indywidualnego wsparcia – napisz do mnie na magda@dandelion.edu.pl 🙂

11 komentarzy “AM dla MAM”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *