Batony jabłkowo-gryczane z karobem

Jako specjalistka kulinarna głównie w kategorii „coś z niczego” – kolejny przepis tego typu, tym razem batony z jabłkowymi wytłokami 😉 Ja nie przepadam za sokami, ale rodzinę czasem najdzie na świeżo wyciskany sok, co nastąpiło akurat dziś…

Składniki na 7 batoników
  • wytłoki z jednego jabłka (dlatego tym razem batonów tylko 7…)
  • trzy łyżki płatków gryczanych
  • dwie łyżki siemienia lnianego
  • pół łyżki płynnego karobu (zazwyczaj korzystam z tego w proszku, ale tym razem miałam tylko taki)
  • pół łyżki miodu
  • odrobina wody
  • szczypta soli
Przygotowanie

Weź wytłoki z jabłka, przełóż je do miski i dodaj wszystkie pozostałe składniki. W międzyczasie nastaw piekarnik na około 175 stopni. Teraz mieszaj, mieszaj, mieszaj! Jeżeli masz mocny sokownik i w jabłku nie zostało zbyt dużo soku – dodaj wody, aż zauważysz, że płatki gryczane pęcznieją. Masę przełóż na blachę z papierem do pieczenia i uformuj z niej prostokąt o grubości około pół centymetra. Obrazek poglądowy poniżej.

Oczywiście im prostokąt bardziej przypomina prostokąt, a mniej trapez czy inny kształt – tym lepiej 😉 Mój – no cóż…

Piecz około 15-20 minut. Gotowe!

Do ciastek można użyć też zwykłego startego jabłka, ale wtedy trzeba będzie odcisnąć z niego sok. Albo dodać znacznie więcej płatków, by uzyskać dość gęstą i klejącą masę.

Jak jeść batony

Chociaż miód sprawia, że batony są dość słodkie i mają fajną chrupiącą skórkę, to dziś zamarzył mi się do nich prawdziwy lukier cytrynowy… Mmm… Ale niestety nie było cukru, więc nie zrobiłam też lukru 😛 Czuję, że wtedy byłyby cudowne i cudownie niezdrowe, a tak cóż – no niestety, wyszła po prostu kolejna „zdrowa” przekąska 😉

Polecam jako deser lub słodki dodatek do drugiego śniadania!

8 komentarzy “Batony jabłkowo-gryczane z karobem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *